Listy do zawodników Wandy [+FOTO]

Przed meczem z KSM Krosno nasi zawodnicy otrzymali od fanów Wandy specjalne listy, można by rzec „motywacyjne”. Wyrażenie nieco niezręczne, kojarzy się przecież ze staraniami o pracę. I coś w tym jest, lecz w owych listach to nie kibice krakowskiej drużyny żużlowej starali się o pracę u swych pupili ale odwrotnie – starali się zaangażować ich do jeszcze intensywniejszych starań w rundzie finałowej. W prostych słowach wyjaśniliśmy im także, czym dla nas jest Wanda. Zachęcamy do zapoznania się z treścią tych tajemniczych wiadomości. Dodatkowo – jeszcze jedna FOTORELACJA z niedzielnego spotkania!

„Drogi [imienne apostrofy z osobna do każdego zawodnika]! Droga Drużyno!

Przed nami najważniejsze mecze rundy finałowej. Nie mamy zbyt wielu okazji by móc rozmawiać na co dzień ? więc weźcie sobie do serca słowa naszego listu.Wanda jest dla nas czymś więcej niż tylko klubem – Wanda to nasze życie. Noszenie naszych barw i herbu jest dla zawodników nie tylko honorem ale i zobowiązaniem. Dlatego oczekujemy od Was godnego reprezentowania naszej drużyny i zaangażowania na 1957 %. Wam zaś zapewniamy pełne wsparcie, gdy widzimy Waszą walkę i ambicję. Przez wiele lat nasz klub padał i powstawał. Kończył działalność ? i po wielu latach rodził się na nowo. Powstawał z popiołów niczym feniks. W przeciwieństwie do kibiców wielu innych klubów ? nie zawsze dane było nam cieszyć się pięknem tego sportu. Dlatego być może bardziej niż inni doceniamy to co mamy. Doceńcie wy i nas! Dajcie z siebie wszystko!

Kibice Wandy”

Listy zostały wręczone przez przedstawicielkę fanów krakowskiej drużyny, której asystowały nasze piękne podprowadzające. Oczywiście stranieri otrzymali odpowiednią wersję, przetłumaczoną na język angielski by żaden z nich nie mógł się wymigać nieznajomością naszego pięknego języka ojczystego. Dodatkowo, poza naszymi zawodnikami list otrzymał również József Tabaka. Mógł on w nim przeczytać, że bardzo nam szkoda, iż dzisiaj występuje w Krakowie w innych barwach niż błękitno-białe, lecz zawsze będzie tu mile widziany i mamy nadzieję że jeszcze kiedyś do nas wróci jako żużlowiec Wandy Kraków.